Czy retusz jest naprawdę potrzebny?

Oczywiście wszystko zależy od punktu widzenia. Jako graficzka uważam, że retusz zdjęć jest jak najbardziej na miejscu, jednak wszystko z umiarem. Oczywiście nie zgadzam się z ideą retuszowania zdjęć długonogich modelek, jakie następnie można spotkać w gazetach modowych. Dziewczyny zbyt mocno wyretuszowane na tych zdjęciach wyglądają wręcz karykaturalnie, jednak dla niczego nieświadomych młodych dziewcząt są niedoścignionym ideałem. Z kolei jeśli jednak pod lupę weźmiemy inną gałąź fotografii, a konkretnie mam na myśli fotografię okolicznościową, wówczas uważam, że przy takich fotografiach odrobina retuszu jest wręcz wskazana.

Fotografia okolicznościowa to wszelkiego rodzaju eventy oraz wydarzenia rodzinne, do których należy zaliczyć m.in. śluby, chrzciny, pierwsze komunie święte, czy zjazdy rodzinne lub rocznice. Jako kobieta grafik uwielbiam te wspaniałe, wręcz artystyczne zdjęcia pełne emocji, pasji, miłości emanującej od dwojga ludzi, a także całego morza szczęścia. Mówiąc retusz przy takich zdjęciach mam na myśli jedynie delikatne “podkręcenie” kolorów w taki sposób, aby były one wyraźniejsze i znacznie bardziej soczyste, a także zabawę kontrastem i światłem. Dzięki temu emocje będą jeszcze lepiej widoczne już na pierwszy rzut oka.