Obecnie większość z nas korzysta z zakupów przez Internet. Rzadziej wybieramy się osobiście do branżowego sklepu, żeby wybrać coś dla siebie. Jest to spowodowane różnymi czynnikami, ma jednak zasadniczy wpływ na to, jak duże są nasze oczekiwania. Na żywo możemy dotknąć, sprawdzić, wypróbować, jeżeli istnieje taka możliwość. Przez Internet jedynie widzimy, resztę dopowiadając sobie na podstawie opisu bądź własnych doświadczeń. Prawdziwa konfrontacja przychodzi z chwilą, kiedy otwieramy paczkę z zamówioną przesyłką.

Jest to moment, kiedy możemy się solidnie rozczarować albo zostać pozytywnie zaskoczeni. Staram się, żeby projektowane przeze mnie pudełka wywoływały ten drugi efekt. Dobieram kolory, kroje czcionek oraz elementy sprzyjające pozytywnym odczuciom. Następnie nadaję im zabawny, nietypowy kształt, np. pudełka na ciasto. Wielu klientów początkowo jest zaskoczonych, kiedy widzą swój nowy zegarek w takiej oprawie, ale po chwili uśmiechają się, doceniając oryginalność.

Byłam zaskoczona, jak często sposób, w jaki prezentowany jest produkt, ma wpływ na to, czy zostanie kupiony, a po sprzedaży, czy klient wróci do danego sklepu. Bogatsza o te doświadczenia, teraz staram się zawsze zwracać uwagę na takie rzeczy, gdy projektuję pudełka reklamowe.