Ciągły ruch, hałas i alkohol

Po pierwsze, sylwester to największa w roku impreza. Ludzie będą chcieli zaszaleć, a twoja w tym głowa, by to szaleństwo uwiecznić na pięknych zdjęciach. Czego możesz się spodziewać? Przede wszystkim hałasu, więc jeśli jesteś osobą, która lubi kameralne przyjęcia i ciszę, nastaw się na to psychicznie. Po drugie, przygotuj się na to, że ciągle będzie cię ktoś popychał, przepraszał i oblewał szampanem. Tutaj mam dla ciebie dwie rady, które jako fotograf na sylwestra musisz sobie przyswoić: chroń aparat przed upadkiem i przed płynami. To dwa największe zagrożenia dla twojej lustrzanki. Nie licz na to, że ludzie będą ostrożni, bo nie dość, że będzie ciemno, to najpewniej nie będą oni zbyt trzeźwi.

Ciemność albo złe światło i inne przeszkody

Inną kwestią, na którą musisz się przygotować, jest kiepskie światło lub niemal nieprzenikniona ciemność rozjaśniana raz na jakiś czas kolorowymi, ruchomymi światełkami. To naprawdę trudne warunki do robienia zdjęć, więc zrób wcześniej kilka prób generalnych, by efekt twojej pracy nie wyglądał żałośnie. Przygotowanie techniczne będzie tu na wagę złota, więc naprawdę nie lekceważ tego. Pomyśl także o nieustannym podrygiwaniu twoich modeli, bo to także przysparza początkującym fotografom kłopotów.